Ostatni miesiąc z kawałkiem spędziłem na malowaniu, oraz zmywaniu i przemalowywaniu starych modeli w mojej kolekcji Warzone. Udało mi się również zdobyć kilka nowych :) Poniżej prezentuję zestawienie całości moich malunków.
31.03.2022
1.03.2022
FKB XCI - WARZONE
Nie pamiętam kiedy ostatni raz brałem udział w FKB, ale w końcu niejaki Potsiat namówił mnie do powrotu i skusił poprowadzeniem. A ja się dałem skusić.
Figurkowy Karnawał Blogowy jest inicjatywą, która została już opisana 90 razy w poprzednich edycjach, więc nie będę tego robić kolejny raz ]:->
Jako, że w sferze moich zainteresowań znalazły się ostatnio głównie stare ludziki do Warzone, tematem tego FKB został WARZONE. Temat pozostawia chyba odpowiednią furtkę do dowolnej interpretacji (szczególnie w kontekście bieżących wydarzeń), ale mile widziane będzie coś do tego zapomnianego przez wszystkich systemu.
30.01.2022
Nowy Rok Stare Armie
Nowy rok wjechał na ostro z deklaracją niekupowania nowych ludzików. Jako że ostatnie miesiące to było ostre malowanie battla w ilościach powalających potrzebowałem jakiejś odskoczni.
Z pomocą przyszedł Luca Lagao, dla którego pomalowałem tegoroczny ŚWF. Był to Beret Imperialu, który przypomniał mi o tym, że ma w wielkim pudełku sporo niedomalowanych ludków do starej i zapomnianej przez wszystkich gry.
W związku z tym odkopałem pudło, zabrałem się za malowanie i mobilizowanie figurkowej braci zainteresowanej powrotem do tej wspaniałej gry. Póki co udało się nawet już coś pomalować, a ekipa rzuciła się w wir zakupowy na allegro.
A ja kontynuuję odkopywanie resztek i niedobitek. Coś czuję że powrót zainteresowania Warzonkiem może skutkować złamaniem zobowiązania, ale ono przecież dotyczyło nowych gier i modeli ;)
31.12.2021
Podsumowanie roku 2021
Mimo że na blogu było raczej cicho, to jednak malarsko był to jeden z moich lepszych lat. Zebrałem zdjęcia publikowane na fejsie i nie tylko, i niech one będą świadectwem opróżniania się kupki wstydu.
Nadchodzący rok 2022 będzie rokiem wyjątkowym, gdyż inspirując się Gervazem z Bitewniakowego Pogranicza postanowiłem zrobić sobie roczny challenge na nie kupowanie nowych modeli. Niech nadchodzący rok będzie okazją do wyczyszczenia backloga, jestem bardzo ciekaw czy uda mi się zjechać do zera, bo co do tego że mam co malować nie ma najmniejszych wątpliwości.
Początek roku 2021 minął warhammerowo, najpierw trochę imperialnie, potem elfowo. Potem pojawiło się trochę Frostgrave, trochę różności fantastycznych, aż wreszcie wjechały tematy historyczne z kilku różnych epok, by wreszcie ustąpić miejsca warhammerowi 40k. Końcówka roku, to był oczywiście Warhammer Fantasy i ta passa będzie raczej utrzymywana w najbliższym czasie.
Najlepszego i do zobaczenia w 2022!