Jego największym talentem nie jest walka ani pilotaż, to uciekanie.
Dren potrafi zniknąć z miejsca zbrodni, wymknąć się patrolowi szturmowców i znaleźć wyjście z budynku, zanim inni zorientują się, że są w pułapce. W półświatku mówi się, że jeśli Dren zaczyna biec, pozostali powinni natychmiast zrobić to samo.
Wibbo należy do gatunku Rybet. Jest handlarzem, mechanikiem, tłumaczem i samozwańczym ekspertem od wszystkiego. Niestety większość jego porad okazuje się błędna.
Wibbo podróżuje po galaktyce, kupując przedmioty, które uważa za niezwykle cenne. Problem polega na tym, że często myli starożytne artefakty z częściami zamiennymi i odwrotnie. Mimo to posiada zaskakującą zdolność znajdowania rzeczy, których inni nie potrafią odnaleźć.
Dren i Wibbo poznali się na stacji handlowej Ord Vannis.
Wibbo próbował sprzedać starą skrzynkę jako "bezcenny relikt Jedi". Dren natomiast próbował ukraść tę samą skrzynkę, wierząc, że zawiera wartościowy towar. Obaj odkryli, że skrzynka rzeczywiście jest cenna. W środku znajdował się uszkodzony holoprojektor zawierający fragment mapy prowadzącej do tajnego magazynu z czasów Wojen Klonów.