5.04.2026

Zoe & Pi-Well

Zoe Nemova ciężko pracowała, aby stać się jedną z czołowych członkiń Zespołu Zegarmistrzów. Niezależna i buntownicza, Zoe jest trudna, błyskotliwa, kapryśna i momentami nie do zniesienia.

Z powodu ucieczki z domu, a być może także z powodu swojego naturalnego usposobienia, ma tendencję do trzymania się na uboczu. Mówi oszczędnie, chodzi cicho i, choć rzadko podnosi głos, nigdy nie przegrała żadnej kłótni. Fizyczne cechy Zoe ulegają ciągłym zmianom, ponieważ eksperymentuje z modułowymi implantami i ulepszeniami, aby powstrzymać chorobę toczącą jej ciało. Jak wielu uciekinierów, pomimo rzucającego się w oczy wyglądu, ma talent do wtapiania się w tłum, do wtapiania się w niego – talent, który może okazać się przydatny na boisku i który być może będzie musiała ponownie wykorzystać.





30.03.2026

Caskuda vs Maximus

Jako że temat FKB w tym miesiącu to "Slay", no to zamieszczam ludki, które za chwilę rozpoczną proces uśmiercania się wzajemnego. Czy wygra potężny Maximus? Czy może straszliwa Caskuda? Głosujcie w komentarzach i zdecydujcie o losie Sfery Ludzkości.









15.03.2026

Druze Shock Team

Druzowie to lud pochodzący z Libanu i południa Syrii. Mają własną religię, mieszankę islamu, gnostycyzmu i innych filozofii. Hermetyczni, nieznani, z natury nieugięci i tradycyjnie oddani grabieży, obecnie kontrolują szlaki transportowe i handel łączący Azję Mniejszą z Orbitalną Elewacją Afryki Wschodniej. Posiadają również własny karawanseraj, na terenie budowy w pobliżu stabilizatora drugiego tunelu czasoprzestrzennego Bouraka, który przyniesie ogromne zyski po ukończeniu Bramy Skokowej. Społeczność Druzów jest bogata i posiada pewne wpływy oraz władzę polityczną w PanOceanii i Haqqislamie. Nadal jednak pozostają zagadką, ponieważ ich religia i organizacja są pełne sekretnych rytuałów. Przez długi czas istniały jedynie niepełne i fragmentaryczne raporty na temat ich społeczności, jednak nie było wątpliwości co do jej wpływu na całą Ludzkią Sferę i jej korzeni w globalnej gospodarce. Dowodów jest wiele, lecz ich motywacje wciąż pozostają nieznane. Dokładnie tak, jak preferują Druzowie.

Zespoły Uderzeniowe to paramilitarna jednostka szturmowa, dobrze wyszkolona i wyposażona w zaawansowany sprzęt wojskowy. Zostały utworzone przez Towarzystwo Druzyjskie z pierwotnym celem ochrony swoich interesów. Jednak po kilku masowych pokazach siły wszyscy zrozumieli przesłanie i bezpieczeństwo druzyjskich interesów handlowych zostało zapewnione. Ponieważ nie są już potrzebni do ochrony handlowej, Towarzystwo Druzyjskie oferuje swoim Zespołom różnorodne kontrakty najemnicze, obejmujące ochronę, eskortę, karę, odstraszanie siłą itp. Wizerunek tej jednostki idealnie pasuje do archetypu najemników z pogranicza: zimny, morderczy, mroczny i zdradziecki osobnik, pozbawiony ideologii i opłacany za to. Misje prewencyjne i reagowania, które realizują Zespoły Uderzeniowe, charakteryzują się dziką i krwawą naturą, budując reputację przerażającej siły, którą należy traktować poważnie. Sprawa Drygalskiego była tego doskonałym przykładem. Zespoły Uderzeniowe całkowicie zniszczyły organizację Drygalskiego, jedną z najsilniejszych rosyjskich mafii niezwiązanych z Tunguską. Zabili wszystkich jego ludzi, wspólników, kolaborantów i ich rodziny. Spalili ich biura i wysadzili w powietrze ich skarbce. Ochrona, artyleria, bandyci i najemnicy Drygalskiego byli całkowicie bezużyteczni. Nic nie przetrwało ataku Zespołów Uderzeniowych, absolutnie nic… poza popiołem i spustoszeniem.







9.03.2026

Brawlers

Kolejni najemnicy do Infinity. Tym razem są to Brawlers.

Brawlers to najemnicy, którzy nie należą do innych kategorii ani konkretnych jednostek. Są „zwykłymi” żołnierzami najemnymi. Ich wyposażenie jest zróżnicowane, choć zazwyczaj noszą karabin Askari AS produkcji Haqqislamu z wbudowaną lekką strzelbą. Brawlersów można znaleźć praktycznie w każdej kompanii najemników, choć szczególnie preferują je bardziej brutalne organizacje, takie jak Kompania Ikari i Druze Bayram Security.

Nie każdy najemnik może być dobrze wyszkolonym byłym żołnierzem sił specjalnych, bez względu na to, jak bardzo klienci by sobie tego życzyli. Większość to bandyci, poszukiwacze mocnych wrażeń i brutalni ludzie, którzy lubią przemoc, ale nie mają dyscypliny, by radzić sobie w regularnym wojsku. Niektórzy zaciągnęli się i zostali wyrzuceni ze służby lub zostali niehonorowo zwolnieni. Inni nigdy nie próbowali konwencjonalnej służby, zamiast tego doświadczyli zorganizowanej przestępczości lub piractwa. Niezależnie od pochodzenia, Brawlersi są wszędzie na War Market. Rzadko zostają w jednej organizacji na dłużej – nudzą się albo ich dopada słaba kontrola impulsów. Jest ich na pęczki, ale są użyteczni. Niesubtelni, obeznani z taktykami zastraszania i napaściami z bronią, gotowi zrobić to, co trzeba, byle tylko dostać zapłatę. Brawlersi ledwo co są organizacją. Nazwa ta jest ironicznym odznaczeniem, przyjętym przez pewien typ najemników po przemówieniu, w którym radny generalny Biura Athena powiedział, że praca wysokiego ryzyka, wysoko płatna, bez bezpieczeństwa zatrudnienia i z ciągłym zagrożeniem śmierci „powinna podobać się tylko najniższemu rodzajowi awanturnika”.