Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Space Orks. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Space Orks. Pokaż wszystkie posty

27.01.2026

Epic 40k - Orks

Kolejna armia do Epica, tym razem są to orki, w dodatku na samych Stompach, Gargantach i Drednotach (z małym wsparciem lotnictwa i przeciwlotniczej artylerii).



6.01.2019

Świąteczna Wymiana Figurkowa - Edycja 2018

Lepiej późno niż póżniej :-) Jak co roku, także w tym wziąłem udział w bloggowej Świątecznej Wymianie Figurkowej.

Los chciał żebym w tym roku otrzymał figurkę od Koyotha, od którego dostałem już całą armię figurek w czasach kiedy ŚWF było jeszcze naszą prywatną imprezą :-)

Jako, że Koyoth zna moje potrzeby figurkowe najlepiej jak się da (a być może nawet lepiej niż ja sam biorąc pod uwagę moje rozstrzały zakupowe robione pod wpływem impulsu) prezent dla mnie został dopasowany w 100% i trafił w mój hype związany z armią Orków na pojazdach do czterdziestki.

W prezencie dostałem pięknie skitbashowany model Orkowego Attack Bike i z pewnością trafi on do mojej stałej rozpiski. W zależności od potrzeb będzie pełnić albo rolę dwóch regularnych motorków albo nawet drugiego bossa na Wartrike'u.

Bardzo Dziękuję Bartku, prezent był trafiony i jestem z niego bardzo zadowolony!






2.11.2018

Space Orks

Wrzucałem na fejsa, ale i tutaj dorzucę. Z okazji malowania Speed Freaksów wyciągnąłem swoje wszystkie pomalowane oraski i cyknąłem im foty.

A tymczasem maluje ich kolejnych kumpli w oczekiwaniu na nowy kodeks, który odbieram... jutro!




4.12.2017

Meganobz

Jedziemy dalej z oraskami. Dzisiaj cieżka piechota - meganoby czyli orkowa odpowiedź na terminatorów space marines. Ta banda chłopaków uzbrojona jest w combi-skorche i power-clawy.





28.11.2017

Ork Kill Tank

Dziś pora na moją ogromniastą konwersję do armii orków. Podstawą był rzecz jasna czołg KW-2 w skali 1:35. Do tego doszło sporo różnych bitsów jakie się pałętały pod ręką i nie tylko.

Z efektu końcowego jestem całkiem zadowolony, dodam jeszcze kiedyś squiga jak znajdę jakiegoś nadmiarowego. Zdjęcia wyszły lekko koślawe z kadrowaniem, bo ten czołg ledwie mi się zmieścił w namiocie bezcieniowym.






26.11.2017

Grot Tanks

Kolejne czołgi gretchinów, tym razem są to rzeźby z oferty Max Mini.

Pojazdy są naprawdę fajnie zaprojektowane i jeszcze lepiej wykonane. Jakość odlewów bije na głowę nie tylko fatalne produkty Warlorda, ale nawet i Forge Worlda. Wszystko jest idealnie spasowane, a elementy łączą się ze sobą jak klocki Lego.

Wykonanie wykonaniem ale i samo wzornictwo dla mnie to strzał w dziesiątkę. Pojazdy są fajnie kreskówkowe i przywodzą na myśl stare strzelanki z salonów gier, a przy okazji każdy ma swój indywidualny styl, co świetnie oddaje charakter goblińskich samoróbek.





13.11.2017

Killa Kanz

Orkowych konwersji ciąg dalszy, tym razem są to killa kany zrobione z kinder jajek i bitsów wszelakich.

Fotki chyba nie do końca dobrze doświetlone, zresztą myślę powoli nad zmianą scenerii fotografii i robienie zdjęć "w terenie".

A oto lista użytych bitsów:
- nogi zrobiłem z nekrońskich tesla cannonów.
- włazy pochodzą z zestawu do dekoracji podstawek od GW
- rury wydechowe to rury wydechowe oraz opcjonalne karabiny maszynowe z orkowego samolotu
- rączka z meltami od dredka z Betrayal at Calth
- rączki z bronią do CC są z bitsów od meganobów
- blachy z przodu to błotnik od kataphrona oraz alternatywna blacka do orkowego samolotu
- antenki są od onager dunecrawlera

Pozytywnie zaskoczył mnie fakt, że kinder jajko łapało klej do plastiku. Zadowolony odstawiłem gotowe modele na półkę w oczekiwaniu na podkładowanie. Na drugi dzień znalazłem je z odpadniętymi bitsami :-) Okazało się, że jednak nie złapało ;-) Przykleiłem ponownie tym razem używając super glue.

Swoją drogą, chyba będę musiał się skupić na sklejaniu wyłącznie plastikowych ludzików, bo chyba pojawiła mi się alergia na super glue .... :(




9.11.2017

Grot Tanks

Co jest lepsze niż robienie orkowych konwersji? ...
..
...
....
..... nic.

Tyle w temacie sucharów, a teraz przejdźmy do meritum. Potrzebowałem dorobić sobie kilka grotowych czołgów żeby zasilić mój park maszyn z Max Mini (który zaprezentuję wkrótce). W związku z tym zanurkowałem w odmęty bitsów i nie tylko.

Pierwszy czołg powstał na bazie Vickersa E w skali 1:72, kupionego z gazetką First to Fight zupełnie dla fanaberii. Miałem z niego zrobić Universal Carriera do Bolt Action, ale ostatecznie uznałem że lepiej sprawdzi się w scenerii czterdziestkowej. Oryginalna wieża wyleciała, a w jej miejsce wstawiłem właz z rhinosa, dokleiłem też trochę orkowych gubbinzów i broni.

Drugi z czołgów to odkopany z mojej sterty zabawek w domu rodzinnym Panzer III, którego sklejałem na zajęcia ZPT w podstawówce. Dostał masę różności bitsowych od mechanicusów i orków i w ten sposób powstały dwa grotowe czołgaski.





31.07.2017

Figurkowy Karnawał Blogowy - ed.XXXV - Czerwone oczy

W tym miesiącu Figurkowy Karnawał blogowy zatoczył koło i trafił znowu do Inkuba, który zaproponował temat - Czerwone oczy.

Jak dla mnie skojarzenie jest dość proste, czerwone oczy to wiadomo że oraski.

Zatem proszę bardzo, orasek od MaxMini, który zasili moje orcze szeregi czterdziestkowe.








24.06.2017

Ostatni knurek

Ostatni prosiak, w dodatku z paskudnymi nadlewkami, które zauważyłem nie w czasie oczyszczania ludka, nie w czasie nakładania podkładu, nie w czasie malowania. Nawet nie w czasie robienia ani wywoływania zdjęć. Zauważyłem je dopiero w czasie pisania tego posta :-)