14.06.2026
Jawas
Choć niewielkiego wzrostu, Jawasowie doskonale potrafią współpracować i wykorzystywać przewagę liczebną. Ukryci pod charakterystycznymi brązowymi płaszczami, wyglądają niepozornie, lecz każdy z nich jest gotowy bronić swojego towaru. Mieszkańcy miasta szybko przekonali się, że tym razem lepiej uczciwie targować się z Jawasami, niż próbować ich oszukać. W końcu nawet najbardziej pokojowy handlarz potrafi stać się groźny, gdy zagrożony jest jego cenny złom.
13.06.2026
Ewoki atakują!
Te niezwykłe oddziały łączą spryt i znajomość lasu z imperialną technologią. Potrafią urządzać zasadzki z ukrycia, a następnie zasypywać przeciwników ogniem z przejętej broni. Dla wielu mieszkańców galaktyki widok małego, futrzastego Ewoka dzierżącego karabin E-11 jest równie zaskakujący, co niebezpieczny. Dzięki zdobycznemu uzbrojeniu plemię stało się jedną z najlepiej przygotowanych do obrony społeczności na Endorze.
12.06.2026
Stormtrooper zombies
Choć ich ciała były martwe i częściowo rozłożone, pozostały im szczątkowe wspomnienia wojskowego szkolenia. Zombie Stormtrooperzy poruszają się powoli, lecz działają w grupie, bezwzględnie ścigając każdy żywy cel. Ich pancerze są popękane, pokryte śladami korozji i zaschniętej krwi, a przez wizjery hełmów przebija upiorna czerwona poświata.
Plotki głoszą, że oddziałem kieruje dawny imperialny dowódca, który dzięki mocy ciemnej strony zachował część swojej świadomości i wykorzystuje martwych szturmowców jako własną armię. Pojawienie się Gnijącego Legionu na polu bitwy uznawane jest za zły omen nawet przez najbardziej doświadczonych weteranów Galaktyki.
11.06.2026
Taro Vex i Nemi Kesh
Mandaloriański najemnik Taro otrzymał zlecenie odnalezienia kobiety oskarżanej o oszustwa i wyłudzanie pieniędzy od lokalnych mieszkańców. Gdy ją odnalazł, odkrył, że wszystkie jej przepowiednie okazały się prawdziwe. Nemi twierdziła, że w ruinach pod miastem znajduje się starożytne więzienie z czasów Starej Republiki, a jego pieczęcie zaczynają słabnąć. Taro początkowo nie uwierzył ani jednemu słowu. Potem zobaczył, jak z podziemi wyłaniają się uzbrojone droidy, które nie powinny istnieć od trzech tysięcy lat.
Od tamtej pory podróżują razem. Nemi wskazuje miejsca, gdzie przeszłość galaktyki budzi się do życia. Taro pilnuje, by oboje przeżyli spotkania z tym, co tam odnajdują.
Taro Vex jest mandaloriańskim najemnikiem, ale nie należy do żadnego znanego klanu. Jego czerwono-żółta zbroja została złożona z elementów pochodzących od kilku poległych właścicieli, których pokonał lub którym oddał ostatnią przysługę. Nie poluje na cele dla sławy. Interesują go wyłącznie kontrakty, które prowadzą do większych tajemnic. W ciągu ostatnich lat tropił kultystów Sithów, piratów Nihilów i handlarzy artefaktami z czasów Starej Republiki.
Nemi Kesh należy do rasy Miraluka. Choć wygląda na ślepą, postrzega otoczenie za pomocą Mocy. Nie jest Jedi ani Sithką. Należy do niewielkiej grupy mistyków przemierzających Zewnętrzne Rubieże w poszukiwaniu miejsc silnie związanych z Mocą. Przez lata zbierała opowieści, legendy i mapy prowadzące do zapomnianych świątyń. Wielu uważa ją za szarlatankę. Ci sami ludzie często zmieniają zdanie, gdy okazuje się, że wiedziała o nadchodzących wydarzeniach z kilkutygodniowym wyprzedzeniem.
9.06.2026
Brann Kord i Vekko Thul
8.06.2026
Skrit Vek i Daro Pell
Skrit i Daro poznali się w barze na stacji handlowej Kestrel Junction. Daro próbował sprzedać znalezione dane, a Skrit próbował ukraść nośnik z informacjami. Gdy okazało się, że obaj są ścigani przez tych samych ludzi, zawarli niechętny sojusz.
Skrit zapewnia kontakty, transport i broń. Daro potrafi odszyfrować znalezione dane. Razem uciekają przez Zewnętrzne Rubieże, próbując dotrzeć do tajemniczego magazynu Imperium, zanim zrobi to ktoś znacznie bardziej niebezpieczny. Żaden z nich nie marzy o ratowaniu galaktyki. Chcą tylko przeżyć kolejny dzień i zarobić tyle kredytów, by wreszcie przestać uciekać. To oczywiście sprawia, że galaktyka ma wobec nich zupełnie inne plany.
Skrit Vek jest Rodianinem z sektora Tammuz. Oficjalnie jest przewoźnikiem ładunków na trasach między górniczymi księżycami. Nieoficjalnie przemyca wszystko, czego lokalne władze nie chcą widzieć w swoich rejestrach. Mimo niewielkiego wzrostu i niepozornego wyglądu, Skrit ma reputację człowieka (a raczej obcego), który zawsze wychodzi cało z katastrof. Przeżył awarię hipernapędu, dwa abordaże piratów i wybuch reaktora na stacji rafineryjnej. Stąd jego przydomek – „Szczęściarz”.
Daro Pell jest technikiem atmosferycznym pracującym na kolonii Argus-9. Przez większość życia naprawiał generatory powietrza i oczyszczalnie wody. Nie jest żołnierzem, pilotem ani bohaterem. Przynajmniej tak było do czasu. Kilka miesięcy temu podczas rutynowego przeglądu odkrył zaszyfrowane transmisje pochodzące z opuszczonej placówki badawczej z czasów Imperium. Dane wskazywały na istnienie ukrytego magazynu zawierającego eksperymentalną technologię wojskową. Od tamtej chwili ścigają go łowcy nagród, agenci korporacyjni i przestępcy, którzy chcą zdobyć współrzędne magazynu.
7.06.2026
Keth Varr i Drokk Nib
Keth Varr i Drokk Nib prowadzą niewielką siatkę informatorów na stacji kosmicznej Drydock-17, ukrytej w pasie asteroid. Keth zdobywa sekrety, Drokk zapewnia sprzęt i transport. Razem sprzedają informacje temu, kto zapłaci najwięcej.
Obecnie są w posiadaniu fragmentu mapy prowadzącej do zaginionego skarbca z czasów Dartha Revana. Nie wiedzą jednak, że ich tropem podąża zarówno grupa łowców nagród, jak i tajemniczy kultysta Sithów przekonany, że skarbiec zawiera starożytny holokron.
Keth Varr to były agent wywiadu Imperium, który podczas upadku Drugiej Gwiazdy Śmierci zniknął bez śladu. Przez lata pracował jako pośrednik między kartelami Huttów, syndykatami pirackimi i lokalnymi władzami planet z Zewnętrznych Rubieży.
Keth rzadko pokazuje twarz i jeszcze rzadziej wyciąga broń. Jego największą bronią są informacje. Plotki głoszą, że posiada fragmenty archiwów imperialnego wywiadu zawierające dane o ukrytych składach broni, zapomnianych bazach oraz tożsamościach dawnych agentów.
Mówi spokojnym, niemal monotonnym głosem, zawsze wie więcej, niż powinien. Nosi cybernetyczną protezę lewej dłoni ukrytą pod rękawem.
Drokk Nib to stary Ugnaught pochodzący z kolonii stoczniowej na planecie Bespin. Przez większość życia był mechanikiem statków kosmicznych, ale po utracie warsztatu podczas wojny zajął się przemytem części zamiennych i nielegalną modyfikacją droidów.
Drokk wygląda niepozornie, lecz jest niezwykle niebezpieczny. Potrafi złożyć działający hipernapęd z części znalezionych na złomowisku i równie sprawnie skonstruować bombę z wyposażenia kuchni okrętowej.