5.03.2013

Infinity: Yu-Jing

Skończyłem malowanie startera Yu-Jing. Figuraski są na tyle fajne, że już zamówiłem kolejne (w tym motorki) i nie mogę się ich doczekać :-)


3.03.2013

Czarny podkład w sprayu

Przez wiele lat byłem użytkownikiem wyłącznie produktów GW w kwestii farb i podkładów. Naczytawszy się w internetach o tym jak to tanie spraye zalewają detale na figurkach albo beznadziejnie kryją podchodziłem do alternatyw jak pies do jeża.
Jednakże ostatnio przy okazji malowania cmentarza i domków stwierdziłem, że makiety zużywają hektolitry cytadelek, a mój portfel zaczął jęczeć :-) Postanowiłem więc dać szansę zamiennikowi i wybrałem się do Leroy-Merlin. Na półce z farbkami znalazłem to:


Cena jest niezła, bo jakoś 12zł za małą puszkę i 19zł za taką wielkości cytadelowej. Przetestowałem ją na 3 rzeczach:
- domek z plasticardu
- metalowy ludek do warzone
- plastikowe ludki ze startera do Dark Vengeance

Werdykt:
Nigdy więcej nie kupię sprayu GW :-)

Zalety:
- krycie lepsze niż GW i bez zalewania detali
- cena!!!

Wady:
- czas schnięcia jest 4-5 razy dłuższy od sprayu GW
- figurki po wyschnięciu lekko śmierdolą :-)

Jeżeli ktoś z szanownych czytaczy ma swój wynalazek w tej materii, to zapraszam do dzielenia się w komentarzach :-)