Autorem konwersji dzisiejszej figurki jest Koyoth (to ten co udaje wieczorami porucznika Grubera* zamiast malować figurki). Jako, że długo nie mogłem dorwać oryginału na allegro poprosiłem go żeby mi poszukał pasujących kawałków w swoim przepastnym bitspudle. Konwersja przyznam w mojej opinii dorównuje oryginałowi. Brawa dla Koyotha: klask klask klask.
Może malowanie nie jest szczytem moich możliwości, ale i tak wrzucam, bo:
- minął już prawie rok od kiedy położyłem na nim podkład
- jest to bądź co bądź figurka do najlepszego Warhammera jaki wyszedł (Warhammera Questa)
- to moje malowanie, a figurki pomalowane przeze mnie rządzą! ;-)
- w końcu ustawiłem prawidłowo ogniskową w aparacie i nareszcie wychodzą mi zdjęcia z rozmytym tłem
*czyli gra w World Of Tanks
16.01.2012
15.01.2012
Mordheim Dogs
Moje malowanie figurek musi stawić czoła wielu przeciwnościom losu. Zakup i remont mieszkania, urodzenie się dziecka oraz praca to tylko najmniejsze z nich. Największy wrogiem mojego malowania jest dygresyjność. Czym się ona objawia? Ano tym, że biorąc się za malowanie flagellantów postanowiłem w międzyczasie pomalować obsługę działa imperialnego, ale w trakcie tego zabrałem się za zombie, których nie skończyłem, bo na drodzę stanęły halflingi, pit-fighter, imperialny krasnolud z włócznią oraz staroedycyjny krasnolud z kuszą. Jakby tego było mało, to wygrzebałem z dna pudła z niepomalowanymi figuraskami kilka psów z chronopii zakupionych celem wystawienia jako piesy mordheimowe. I tych przynajmniej skończyłem zanim zdecydowałem się powrócić do wykańczania Skullvane Manse.
Włala!
Włala!
14.01.2012
Cybertronic Chasseurs (2nd ed.)
Dziś fotka grupowa "nowych" figurek szaserów, których pomalowałem jeszcze w grudniu, ale w natłoku mordheimowo-questowym zapomniałem ich wrzucić na blogaska.
11.01.2012
Istvan Nicolai - wampir
"Idź precz człowieku zanim pozbawię Cię życia z czystego kaprysu. Byle żwawo! Podniebienia moich sług są mniej wymagające od mojego."
Wampirzy lord, to figurka, która znajdzie zastosowanie zarówno podczas gry w Mordheim jak i w Warhammera. Znów jest to miniaturka, którą po raz pierwszy zobaczyłem na okładce podręcznika do Warhammera Questa i to właśnie malowanie postanowiłem odtworzyć (z małymi zmianami). Dodam jeszcze, że polowałem na ten model na allegro dość długo, zanim w końcu udało mi się go dorwać. Aktualne figurki wampirów są dużo mroczniejsze, ten jest bardzo old schoolowy i nawiązuje do najlepszych wzorców (vide Bela Lugosi i wampiry z Heroesa II). :-)
Wampirzy lord, to figurka, która znajdzie zastosowanie zarówno podczas gry w Mordheim jak i w Warhammera. Znów jest to miniaturka, którą po raz pierwszy zobaczyłem na okładce podręcznika do Warhammera Questa i to właśnie malowanie postanowiłem odtworzyć (z małymi zmianami). Dodam jeszcze, że polowałem na ten model na allegro dość długo, zanim w końcu udało mi się go dorwać. Aktualne figurki wampirów są dużo mroczniejsze, ten jest bardzo old schoolowy i nawiązuje do najlepszych wzorców (vide Bela Lugosi i wampiry z Heroesa II). :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
