Jako, że minęło już trochę czasu od ostatniej bitwy z Potsiatem z Rady Trzynastu, była to najwyższa pora na ponowne starcie z ogoniastymi sługusami Rogatego Gryzonia.
W międzyczasie udało mi się zrobić stół do gry oraz 2.5 modułu rzecznego, które wzbogaciły nasz teren.
Wylosowany przez nas scenariusz to potyczka na przystani. W wielkim skrócie nasze bandy miały za zadanie napiedzielać się o most znajdujący się pośrodku pola bitwy. Proste i nieskomplikowane jak skała w Zharr-Naggrund.
Widok na pole bitwy.





