30.09.2012

Eradicator Deathdroid

W ramach odpoczynku od orków i spejs marynów pora na trochę cybernetyki. Co prawda, nie ma co ukrywać, że ED-209 to to nie jest, ale i tak chodzące jajo Cybertronicu daje rade. 

W następnym odcinku prawdopodobnie pojawi się boss orków i może jakiś nob :-)




27.09.2012

Komandosi orków - granaciarz

Ostatni z moich skonwertowanych komandosów. Teraz pracuję nad Nobami i Big Bossem całej zgrai.







26.09.2012

Komandosi orków - chopak z noktowizorem

Kolejna konwersja orkowego komandosa. Ten ma beret z G-Su, plecak od Catachana oraz noktowizor z Cadiańskiej (lub Catachańskiej, nie pamiętam dokładnie) lornetki.




25.09.2012

Orkowi komandosi - przydupas herszta

Kolejna konwersja orkowego komandosa. Tym razem znowu green-stuffowy beret i plecaczek od... ogrów!

Przydupas to szeregowy ork, prawa ręka herszta oddziału. Nosi dla niego zapas mięsiwa, co by szef nie był nigdy głodny.

A przy okazji zagadka dla wytrwałych obserwatorów mojego bloga. 

Która z moich poprzednich konwersji posiada ten sam plecak? :-)






24.09.2012

Orkowi komandosi - Specjalista

Konwersja specjalisty komandosów z ciężką bronią. Plecak od Space Marines Devastatora, gogle noktowizyjne zrobione z GSu i lornetki od imperial guardów.




23.09.2012

Orkowi komandosi - Boss

Komandosi orków są ucieleśnieniem tak powszechnie szanowanej wśród orkowej społeczności cnoty, jaką jest napędzana możliwie niskimi motywami przebiegłość. Nic nie sprawia Komandosowi większej radości, niż podkradnięcie się do niczego niepodejrzewającego wroga, z towarzyszami czającymi się w sąsiednich zaroślach. Gdy nadejdzie odpowiednia chwila, wynurzają się ze swych kryjówek, zabijając nieszczęsne ofiary, nim te zdążą zareagować.

Na pierwszy rzut dowódca oddziału. Figurka to zwykły ork z AoBR. Beret wykonany z green stuffu, a plecak pochodzi od imperialnego regularsa z Warzone. Łatwizna :-)

Malowanie standardowo speedpaintowe. Broń i pancerz tym razem dostały TinBitz, żeby było mniej oczojebnie. W końcu to komandosi.





P.S. 
Zdjęcie po raz pierwszy robione ze stojaka na aparat :-)

20.09.2012

Burna Boyz

Orkowy oddział z miotaczami ognia. Eksperymentalne malowanie metalu na bazie farbki Screaming Bell. Werdykt z mojej strony jest taki, że zostaję przy tym kolorze dla mojej orkowej hordy do czterdziechy.

Burna Boy 1

Burna Boy 2

Mek with Custom Mega-Blasta

 Burna Boy 3

 Burna Boy 4

18.09.2012

Ikea - najlepszy przyjaciel figurkowicza

Moje marzenie się w końcu ziściło. Dorobiłem się w końcu gablotki, której od zawsze zazdrościłem Koyothowi. Gablotka ma 4 piętra, LEDowe podświetlenie oraz małą szafkę i szufladę w których będę przechowywać tereny, bitsy, oraz figurki nie kwalifikujące się do wystawienia (lub te, co wyrotowały).

Po wyładowaniu około 50% mojego stanu figurkowego okazało się (ku niebywałej uciesze mojej żony ;-) ), że będzie potrzebna druga gablotka :-D








17.09.2012

Ci wspaniali młodzieńcy w swych szalejących gruchotach


W skrócie: deffkoptas z Assault on Black Reach, z doskoku, speedpaintowo i w czasie jednego weekendu. Szybkie malowanie z użyciem dużej ilości Devlan Muda.


Pierwszy trupikopter. Metalowe części pociągnięte czarnym podkładem, potem drybrush boltgun metalem i wreszcie wash z Devlan Mud.




Drugi trupikopter. Tutaj zamiast Devlan Muda przyszedł Nuln Oil i efekt jest zauważalnie gorszy. Wniosek - przy washowaniu metali trzymać się Devlan Muda lub Badab Blacka.



 Dowódca klucza.
Bonusik ;-)





13.09.2012

Space Ork - ciężkie wsparcie

Speedpaintowy testowy ork. Podstawka jeszcze nie skończona. Mam zamiar w ten sposób pomalować całość mojej orczej czeredy do czterdziechy (zawartość pudła Assault On Black Reach wzbogacona kilkoma chopakami, oraz grotami i gretchinami (te stare z podstawki do 2 edycji).

Patent na malowanie orka:
  1. biały podkład ze sprayu (czekać aż wyschnie)
  2. nuln oil || badab black po całości (czekać aż wyschnie)
  3. stary żółty ink na skórę
  4. nowy niebieski wash na skórę zanim wyschnie żółty ink (sic!)
  5. stary brązowy wash na plecak i ubranko
  6. boltgun metal na metalowe klamoty
  7. wash z devlan mud po całości (oprócz skóry!)

Plan jest taki, żeby w ciągu urlopu pomalować tym sposobem wszystkich wymienionych wyżej orków :-)


10.09.2012

Space Marine Tactical Sarge

Pod wpływem Space Marine na X-boxa (i kolejnego ukończenia DoW ][) przeprosiłem się z moimi kosmicznymi marynatami i postanowiłem ruszyć z ich malowaniem. Robię to techniką wsadową, po kilka modeli na raz na jednym etapie malowania. Całość raczej speedpaintowa - drybrush + washe. Kolorystyka - na bazie Black Templarów + małe smaczki. Dzisiaj prezentuję sierżanta oddziału tacticali. Figurka pochodzi z zestawu Battle For Maccragge.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...