14.12.2016

Arsenał Maniexa - Metaliki - Część I

Od dłuższego czasu zbierałem się do tego, aby rozpocząć ten cykl. Co prawda napisałem już wcześniej o kleju do plastiku, ale temat jakoś siadł w międzyczasie, więc pora ruszyć z czymś regularniejszym!

Na początek postanowiłem pokazać Wam jakich metalików używam na codzień.

Dziś pierwsza część, w której zaprezentuję tak zwane ciemne metaliki. W moim stylu malowania obowiązuje zazwyczaj prosty schemat malowania metalu takiego jak żelazo. Najpierw maluję bazę ciemnym metalikiem, następnie washuje w zależności od tego co chce uzyskać Nuln Oilem, Agraxem lub Reiklandem, a następnie rozjaśniam krawędzie i robię rysy jasnym metalikiem.
W swoim warsztacie zupełnie nie używam takich farb jak stary Chainmail, czyli pośredni odcień metalu. Zatem dziś omówimy ciemne metaliki stanowiące bazę dla żelaznych części figurki.

W szranki staną ze sobą następujące farbki: Mr Metal Color Dark Iron, Mr Hobby Color Black Metal, ScaleColor75 Black Metal, Citadel Base Leadbelcher, oraz Formula P3 Pig Iron.

 Tak prezentują się próbki powyższych kolorów jeden obok drugiego.





Przejdźmy zatem do omówienia poszczególnych farbek. 


Mr Metal Color -  Dark Iron

Zaczynamy od najbardziej "hardkorowej" farbki. Hardkorowej z kilku powodów. Otóż po pierwsze sam efekt końcowy, to prawdziwa metaliczna czerń. Ten metalik jest czarny jak dupa szatana i nie ma przesady w tym co mówię. Zdjęcie nie do końca oddaje ten efekt, ale jest to taka czarna czerń z delikatnym metalicznym połyskiem. Idealna do magicznych broni.

Po rozjaśnieniu jasnym metalikiem efekt wygląda tak:


Farbka ta jest hardkorowa jeszcze z dwóch innych powodów. Po pierwsze niesamowicie śmierdzi (póki nie wyschnie, a schnie momentalnie). Jest to pierwsza farba przy której miałem odruchy wymiotne :-) Drugi powód to jej konsystencja. Jest niemal tak płynna jak wash, przy czym nie zachowuje się zupełnie jak wash, a jak zwykła farba. Ot taka ciekawostka. Jej wadą jest to, że nie jest rozpuszczalna w wodzie i trzeba myć po niej pędzel acetonem. Ja używam do tego Mr Hobby Leveling Thinnera. Upierd antyspeedpaintowy, dlatego jest to farbka głównie do zadań specjalnych.


Mr Hobby Color - Black Metal

Jest to farba, która miała być dla mnie zamiennikiem Black Metal od Scale Color. Czy nim jest? Chyba tak, choć nie do końca. Po pierwsze kryje bardzo dobrze, po drugie ma odcień zbliżony do Scale Black Metal, a nawet minimalnie ciemniejszy (co jest liczone jako plus!). Jej wadą jest to, że jest na bazie alkoholu i lubi szybko schnąć na pędzlu, a przy tym nie działają na nią retardery. Jako, że maluję nią zamiennie z ScaleColor Black Metal efekt obu zaprezentuję przy kolejnej farbce. Pod względem krycia i koloru nie mam jej nic do zarzucenia. Jest niestety nieco mniej wygodna przy malowaniu detali ze względu na sposób rozprowadzania.


ScaleColor75 - Black Metal

Moja ulubiona bazowa farbka. Ma taki kolor jaki powinna mieć, dobrze kryje, ładnie się rozprowadza po figurce i nie schnie za szybko na pędzlu. Słowem ideał. Jedyna wada jest taka, że jest nie do dostania osobno. Można ją kupić tylko w komplecie z siedmioma zupełnie bezużytecznymi metalikami od Scale Color. I z tego powodu chyba docelowo przejdę na Mr Hobby Black Metal.

Oto przykłady figurek pomalowanych tą farbką.

 


Citadel Base - Leadbelcher

Następca legendarnego Boltgun Metal. Kryje minimalnie gorzej niż poprzednio wymienione farbki. Dodatkowo ma pigment o nieco za dużej ziarnistości przez co nie da się położyć tak cienkiej warstwy farby jak np w przypadku Mr Metal Color Dark Iron. Dodatkowo nie jest aż tak ciemny jak Black Metale i żeby ta farbka miała jakikolwiek sens, trzeba ją mocno zwashować Nuln Oilem, albo innym czarnym washem. Ewentualnie możną nią zdrybrushować figurkę w czarnym podkładzie uzyskując mniej więcej taki efekt.



Formula P3 - Pig Iron.

Ta farbka ma chyba tyle samo plusów co minusów. Plusy są takie, że świetnie kryje (jak wszystkie w dzisiejszym zestawieniu) oraz bardzo ładnie się rozprowadza. Minusy to kolor oraz pojemniczek. Jeśli chodzi o kolor, to farba ta jest dla mnie za jasna, w dodatku jest trochę żółtawa, co nie do końca odpowiada mojej koncepcji malowania. Pojemniczek zaś w dosyć wkurzający sposób zbiera nadmiar farby, co prowadzi do urywania się zatyczki. Nie umiem też otworzyć farbki P3 bez uwalenia farbą kciuka co kilka razy kosztowało mnie masę poprawek na upapranym ludku! Lubię Pig Iron ze względu na jej właściwości, ale ten kolor zupełnie nie pasuje do mojej koncepcji malowania ludków. Wymaga sporej ilości washa.

A oto przykłady jej użycia:




Gdybym miał je jakoś uszeregować pod względem tego jak często po nie sięgam, to ranking wyglądałby tak:

1. Scale Color 75 - Black Metal
2. Mr Hobby - Black Metal
3. Formula P3 - Pig Iron
4. Mr Metal - Dark Iron
5. Citadel - Leadbealcher


Mam nadzieję, że komuś się przyda to moje zestawienie. Jeżeli znacie inne godne wypróbowania ciemne metaliki, to rad byłbym o nich przeczytać w komentarzach!

20 komentarzy:

  1. Interesujące zestawienie. Wiyncyj!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przydatne. Z powyższych próbowałem tylko P3 i Citadela, bardzo bym chciał dostać Scale Color 75, i kupię ją przy następnym zamówieniu z sklepu, o którym pisałem u siebie na forum. Z tego co widzę jest tam na sztuki:
    http://www.greenstuffworld.com/en/inicio/475-scale75-sc-63-black-metal.html
    Jakbym brał to brać i dal Ciebie? Nie wiem tylko kiedy bym tam coś zamawiał, na pewno nie teraz jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Valhalla też je już ma na sztuki! http://valhalla-figurki.pl/Sklep/pl/scale75/896-black-metal.html chyba taniej od nich będzie niż z zagranicy :-)

      Usuń
    2. O, super! Od razu wziąłem :)

      Usuń
    3. No właśnie widzę ;-)

      Usuń
  3. Bardzo przydatny artykuł, czekam na więcej. Leadbelcher + nuln oil to jedno z moich ulubionych połączęń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klasyka! Mimo, że Badab Black + Boltgun Metal były o niebo lepsze :-)

      Usuń
    2. Prawda! Dobra zmiana, nie ma co :P

      Usuń
  4. Świetna recenzja, bardzo przydatna. Tym lepsza, że wzbogacona o zdjęcia efektów, jakie można osiągnąć danymi farbami. Szczególnie fajnie wyszedł sigmarine. A do tego - fajnie napisana! Prosze o więcej! Szczególnie o miedzi i brązie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat tych odcieni nie mam za wiele w arsenale (póki co), ale w najbliższym czasie pojawi się jeszcze post o złotych i kolorowych metalikach.

      Usuń
  5. Ja mam jeszcze zapas Bolton metalu, w tych cudownych wysokich słoiczkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kolor zbroi tych panów ;-) ? http://vignette4.wikia.nocookie.net/gameofthrones/images/a/a9/House_Bolton_Season_5_promo_pic.jpg/revision/latest?cb=20150131020229

      Usuń
  6. Ciekawe zestawienie. O ile jednak ze stalówkami problemu nie mam, o tyle czekam z niecierpliwością na taką samą prezentację złociszy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój typ to Iron od Mr Hobby, bo pięknie nabłyszczają się krawędzie, gdy farba wyschnie i pocierasz ją patyczkiem do uszu. Niemniej jednak, świetne porównanie, będzie okazja to wypróbuję inne metody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest jaśniejsza wersja opisywanego przeze mnie Dark Iron, ale fakt, zapomniałem napisać o tym, że te farby lubią jak się je potrze!

      Usuń
  8. Świetny post,długo zastanawiałem się nad przejściem na farby scalecolor75. Może kiedyś w końcu spróbuję. Co de metalików to IMO najlepszy na świecie był stary boultgun metal citadel, aktualnie uzywam tych cudacznych farb Vallejo serii metal color - polecam, świetne do aero, ale malowanie pędzlem też całkiem ok.

    OdpowiedzUsuń
  9. Baaaardzo dziękuję za to porównanie, bo mam ciągły problem z ciemnym metalem =)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...