30.03.2017

Ostatni halabardnik

Ostatni halabardnik (póki co). Do skompletowania pełnego regimentu brakuje mi jeszcze czterech, których będę musiał kiedyś upolować.



8 komentarzy:

  1. Szkoda, że ostatni. Ale teraz pora na tzeentchowców...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, teraz pora na publikację Tzeentchowców, choć pomalowani to oni byli 2 miesiące temu. Obecnie na tapecie mam czterdziestkowe orki i space marianów :-)

      Usuń
  2. Czy on ma kości na plecach? Pewnie do gotowania słynnej wojskowej grochówki na gnatach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według fluffu żołnierze imperium noszą ze sobą różne formy czaszek i kości. Jest to związane z kultem Morra i jest to swego rodzaju amulet.

      Usuń
    2. To to fajne:) Pamiętam jaki był hate na tych Imperialistów, e wszędzie gdzie można to upchane czaszki mają :)A właśnie takie amulety mają klimat :) Momento Mori!

      Usuń
    3. Hejt to nieodłączna część tego hobby. Cokolwiek ktokolwiek nie wypuści - zawsze się znajdzie jakiś maruda :-)

      Usuń
  3. Brzmi jak tytuł filmu
    "Ostatni Samurai 2: Ostatni Halabardnik"

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię tę nową falę halabardników i ich kolorowe włosy :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...