Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Undead. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Undead. Pokaż wszystkie posty

19.12.2024

Rivenstone Risen

Dzisiaj zaprezentuję małą bandę lekko komiksowych undeadów do gry Rivenstone.

Mamy tu łuczników, toporników, upiorne wilki oraz upiora - dowódcę.

Są to dość oryginalne wzory, może lekko nawiązujące do warcrafta, ale stanowią miłą odmianę od grimdarku.





9.04.2018

Szkieletowa kawaleria

Konwersja black knights wykonana została przez Koyotha, a figurki ostatecznie trafiły do mnie, wystarczyło tylko nałożyć na nie kolorki i gotowe!







2.04.2018

The Dread King

Wczorajszy post był oczywiście żartem jak zdecydowana większość z Was się domyśliła :-)

Dzisiaj dla odmiany będzie coś fajnego, a mianowicie dread king z dodatku do Warhammera Questa - Catacombs of Terror. Udało mi się go zdobyć bez księgi czarów, więc dorobiłem ją sobie z książki od Dark Angelsów i zgarbionego szkielecika.

W tym momencie do skompletowania całego dodatku brakuje mi jeszcze grave guardów z halabardami z tego zestawu oraz Luthora hunchbacka.






30.03.2018

Dire wolves 1

Pierwsza piątka Dire Wolves. Miks starych i jednego nowego modelu w charakterze bossa. Do polowań na imperialne i krasnoludzkie działa ;-)







29.03.2018

Wraith z chaos warriora

Stał sobie ten plastikowy chaos warrior i stał, ponury, gdzieś na końcu gablotki tak żeby go nie było widać (bo w samym podkładzie). Aż mnie nie olśniło! Z Ciebie kolego byłby całkiem nie najgorszy Wraith! No i proszę bardzo. Na czarny podkład położyłem białego washa zrobionego z wódki i białego pigmentu, kiedy był już suchy nałożyłem w zagłębienia rozwodnione Green fluo z Vallejo. Ogółem 10 minut, łącznie ze schnięciem.




27.03.2018

Skeleton warriors

Mimo że podczas mojej poprzedniej bitwy mój przeciwnik skutecznie rozpraszał moje czarowanie i prawie nie udało mi się nikogo przyzwać, więcej szkieletów zawsze w armii się przyda. Dziś pora na kolejną czwórkę.


23.03.2018

Vampire on Zombie Dragon

Lubię malować duże stwory. Nie lubię ich mieć, bo nie mam gdzie już tego wszystkiego trzymać, ale malowanie i granie takimi bydlakami to czysta przyjemność!

W start collectingu dostałem do niego okrągłą podstawkę, ale że moje wampiry grają w stare edycje Warhammera potrzebowałem sobie dorobić kwadratową, którą zrobiłem z pianki modelarskiej.

Już nie mogę się doczekać żeby nim zagrać!
















21.03.2018

Banshee

Banshee, czyli jedyna strzelająca jednostka wampirów, w dodatku w eksperymentalnym malowaniu.

Aby uzyskać poblask z piekła rodem najpierw przygotowałem preshading za pomocą aerografu pryskając naprzemiennie czarnym i białym kolorem, tak aby uzyskać porządany poblask z efektem negatywu na twarzy. Następnie pomalowałem, a właściwie to zglejzowałem większość figurki farbką Vallejo Fluo Green. Efekt jaki jest - każdy widzi, pewnie da się inaczej/lepiej, ale jak dla mnie jest good-enough.






20.03.2018

Szkieletowe posiłki dla Nagasha

Rozegrane przeze mnie bitwy w 6 edycję pokazały, że mam nieco za mało szkieletów, szczególnie jak zaczynam je summonować. W związku z tym sprowadziłem posiłki dla mojej armii. Na pierwszy rzut czwórka plastikowych szkieletów z trzeciej edycji WFB. O ile mnie pamięć nie myli, to był mój pierwszy zestaw plastikowych ludzików (po dużym boxie do questa). Było ich tam dwunastu i dawno ich już nie mam, ale ostatnio dzięki wymiance z Dominigiem z Kostki Domina udało mi się zdobyć tych czterech. Malowanie na speedzie i bez specjalnego cyzelowania, bo to zasadniczo mięcho armatnie ma być :-)




19.03.2018

Figurkowy Karnawał Blogowy, edycja XLIII: Prosto z piekła

Figurkowy Karnawał Blogowy to blablablabla, wszyscy dobrze wiedzą czym jest Karnawał, a jeśli nie wiedzą to odsyłam do poprzednich wpisów z tej serii :-)


Bez dalszych ceregieli, przejdźmy do mojej realizacji tematu.



"In that dread desert, beneath the moon's pale gaze, dead men walk. They haunt the shifting dunes of the breathless, windless night, brandish weapons of bronze in mocking challenge and bitter resentment of the life they no longer possess. And sometimes, in ghastly dry voices, like the rustling of sun-baked reeds, they whisper the one word they remember from life. The name of the one who cursed them to their existence, more than death but less than life. They whisper the name, Nagash..."