Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LoTR. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LoTR. Pokaż wszystkie posty

21.02.2025

Figurkowy Karnawał Blogowy: Krew, Pot i Łzy

 Co jest dla mnie najbardziej męczące w hobby? Zmuszanie się do pomalowania czegoś na co nie mam ochoty. Skoro temat wymaga od uczestnika męki i katorgi, to stwierdziłem że pomaluję trochę ludków które długo na to czekały.

Na pierwszy ogień Chronopia. Rozgrzebałem kilka modeli ponad rok temu i do tej pory leżały na biurku zbierając kurz. Pozostało wykopać je ze sterty "in progress" oraz dokończyć malowanie. A oto rezultaty. Trochę kronosowych barbarianek i Pierworodni.







Poszło w miarę sprawnie, bo w ponad tydzień udało się ogarnąć całość. W związku z tym uznałem że trzeba podnieść poprzeczkę i pomalować coś, czego wiem że nigdy nie pomalowałbym sam z siebie. No to w takim układzie wykopałem wypraski z goblinami z Morii.

Tych potraktowałem sprytnym speedpaintem i udało się ich domknąć w nieco ponad dwa wieczory.




Podsumowując powyższe - miało być strasznie i męcząco, a wyszło nie najgorzej i w miarę przyjemnie. Poza tym rezultat tego figurkowego cruncha dał sporo satysfakcji :)


12.09.2024

Oni zabierają hobbity do Isengardu!

Zbiorowa fotka tego, co udało się do tej pory zmalować. Nawet udało mi się nimi zagrać już kilka razy, w tym raz na wyjeździe :-)




22.05.2017

6.05.2017

Rohirrim warriors

Powracamy na chwilę do Śródziemia. Tym razem witamy się z dzielnymi Rohańczykami w wersji pieszej.




28.04.2017

Drużyna Pierścienia

W drużynie brakuje jeszcze dwóch postaci, ale wrzucam fotki tego co jest, bo wyglądają chyba fajnie w kupie  :-)



17.04.2017

Drużyna Pierścienia - Frodo

Pora zmienić nieco nastrój i przenieść się do Śródziemia. Co prawda Gandalfa pomalowałem już dawno temu, ale reszta ekipy smutno czekała na swoją kolej na kupce zapomnienia (nawet nie wstydu). Dziś przełamuję tę złą passę figurką Froda. Jest to plastik ze startera Mines of Moria. Dodam tylko, że podstawka to 25mm, więc jest on dość tyci jak na moje standardy :-)